feromony,związki chemiczne,flakonik,kontakty,zapach
Kiedyś byłem bardzo sceptyczny, gdy patrzyłem na feromony. To wydawało mi się to jakieś dziwne, po prostu nie realne. Przecież to mi może pomagać. Poza tym skąd ci cwani ludzie z laboratoriów mogą wiedzieć, jakie związki chemiczne odpowiadają za to czy się z kimś ożenię czy nie. Oczywiście mówi bardzo schematowo i oceniam całą sytuacje bardzo chłodno. Jednak prawda jest taka, że nie powinno się ignorować tego, co dają nam feromony. Sam kupiłem jeden flakonik, jego opis był bardzo długi, miał on skutkować właśnie na kontakty między ludzkie. Miał mi pomóc znaleźć prace i tym podobne rzeczy, wtedy już w ogóle w to nie wierzyłem. Jednak pomyślałem sobie, a co mi szkodzi? Przecież to nie kosztuje zbyt wiele, a spróbować warto. Kupiłem jedną sztukę tylko i wyłącznie. Po czym postanowiłem jej użyć. Zapach był tak naprawdę taki sobie. Można powiedzieć ze nie był wcale ładny, zabiłem go, więc perfumami. Okazało się, że, feromony naprawdę działają, mam przecież prace, dokładnie nie wiem czy to dzięki nim. Jednak jakoś się udało i to się dla mnie liczy.
